Czwarty mecz w sezonie przegrany.
Zawodziła skuteczność.

W meczu 18. kolejki KS Basket 25 Bydgoszcz przegrał na własnym boisku z Enea AZS Poznań 57:62. To 4. porażka zespołu w tym sezonie. Mimo osłabienia KS-u jest to na pewno niespodzianka.

W pierwszej kwarcie, niestety, sporo było z naszej strony chaosu. Obie podkoszowe często wychodziły na obwód i próbowały grać jeden na jeden. Niewiele z tego wychodziło. AZS prezentował znacznie lepiej poukładane akcje, dobrze bronił i w tej odsłonie był stroną dominującą. Podobnie było na początku drugiej kwarty. W 14 min goście mieli już 10 „oczek” więcej. W tym momencie Bydgoszczanki wzięły się za odrabianie strat. Seria 13-0 (w tym trójki Elżbiety Międzik i Kariny Michałek) dały prowadzenie 25:22. 

Do szatni gospodarze schodziły mając 2 pkt więcej – głównie za sprawą Shante Evans (15 pkt, 5/11 z gry). Słabe zawody zanotowała natomiast Cierra Burdick (2 pkt, 1/8 z gry). To właśnie skuteczność w ciągu 20 min była piętą achillesową, ponieważ gry trafiły zaledwie 10/30, w tym za 2 pkt 8/26. Co dobrze wykorzystały przyjezdne. 

W drugiej połowie zaczęła sie prawdziwa „wojna”, gdyż przez 12 minut żadna ze stron nie zdołała odnieść większej przewagi niż 2-3 punkty. Po 32 minutach swój fatalny mecz zakończyła Cierra Burdick, która została odesłana do szatni po 2 faulu technicznym. W 39 minucie Tiffany Brown trafiła zza łuku i Poznanianki miały już 8 „oczek” więcej. Straty starała się odrobić Shante Evans, trafiając dwa rzuty wolne i jedną „trójkę”. 

Jednak na nic się to zdało, bo faulowana amerykańska rozgrywająca Tiffana wykorzystała dwa rzuty wolne. Bydgoszczanki przegrały ostatecznie 57-62, wszystko za sprawą swojej skuteczności która wynosiła niechlubne 39 %.

Przewiń do góry