Gennaro Gattuso przegrał, ale uratował posadę?​

Napoli w sobotę przegrało z Genoą 1:2, ale paradoksalnie sytuacja wokół Gennaro Gattuso się uspokoiła. Gianluca Di Marzio twierdzi, że Aurelio De Laurentiis nie zamierza zmieniać trenera.

Napoli w ostatnich tygodniach gra ze zmiennym szczęściem. Drużyna Piotra Zielińskiego potrafiła rozbić Fiorentinę 6:0 czy pozbierać punkty na drużynach z dołu tabeli, ale zdarzały się jej też wpadki. Bolesna była też porażka w prestiżowym meczu z Juventusem o Superpuchar Włoch.

Zespół z Neapolu w tabeli jest szósty z niewielką stratą do miejsca gwarantującego udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Włoskie media zaczęły jednak plotkować, że pozycja Gattuso jest poważnie zagrożona, a mistrz świata z 2006 roku może stracić pracę jeszcze w trakcie sezonu.

Takie jest choćby stanowisko dziennika „La Gazzetta dello Sport”. Gazeta twierdzi, że o przyszłości Gattuso zadecydują wyniki dwóch najbliższych meczów. Wśród jego potencjalnych następców wymieniani są byli trenerzy Napoli: Rafa Benitez i Walter Mazzarri, ale też Ivan Jurić z Hellas Werona.

Inne informacje na temat przyszłości Gattuso ma Gianluca Di Marzio. Jego zdaniem zmiana trenera w Napoli jest możliwa, ale dopiero po sezonie. Włoski dziennikarz twierdzi, że 43-latek wyszedł wzmocniony z porażki z Genoą.

– Gattuso nie jest zagrożony zwolnieniem. Sytuacja uspokoiła się po meczu z Genoą, bo De Laurentiis docenił dobry występ drużyny. Myślę jednak, że pod koniec sezonu obie strony będą chciały zakończyć współpracę – stwierdził Di Marzio.

Napoli najbliższy mecz zagra w środę. Zmierzy się wówczas w rewanżowym półfinale Pucharu Włoch z Atalantą Bergamo. W pierwszym spotkaniu było 0:0

Przewiń do góry