Kontuzja Milka groźniejsza niż sądziliśmy​

Nowe informacje w sprawie Arkadiusza Milika. Przerwa reprezentanta Polski może być dłuższa niż początkowo sądzono.

Milik doznał kontuzji w swoim drugim meczu w barwach Olympique Marsylia – przeciwko RC Lens. Z jej powodu 26-latek nie był brany pod uwagę przy ustalaniu składu na prestiżowy mecz z Olympique Marsylia.

Nasser Larguet, tymczasowy trener, sugerował, że polski napastnik może wrócić do gry na spotkanie z Girondins Bordeaux, które zaplanowano na 14 lutego. Wydaje się to jednak wątpliwe.

Portal WP Sportowe Fakty twierdzi, że kontuzja uda, której doznał Milik, jest poważniejsza niż początkowo sądzono. Piłkarz potrzebuje dłuższego odpoczynku na zaleczenie urazu.

Milik ma wrócić do treningów najwcześniej za dziesięć dni. Oznaczałoby to, że reprezentant Polski opuści przynajmniej dwa najbliższe mecze nowej drużyny – poza grą z Bordeaux także środową rywalizację z Auxerre w Pucharze Francji.

W zależności od postępów w leczeniu Milik wróciłby do gry 21 lutego na mecz z Nantes albo dopiero 28 lutego na spotkanie z Olympique Lyon.

To kolejny cios dla drużyny z Marsylii, która w ostatnich tygodniach spisuje się koszmarnie. Olympique nie wygrał żadnego z ostatnich sześciu ligowych meczów.

Przewiń do góry