Rekord Jordana pobity!

Bradley Beal (32 pkt, 8 zbiórek) po raz kolejny zapisał się na kartach historii. 27-latek pobił dziś wynik Michaela Jordana w ilości spotkań z dorobkiem co najmniej 25 punktów na początku sezonu.

W ostatnim czasie wiele się wokół Bradleya Beala dzieje. Zawodnik w rozmowach z dziennikarzami podkreśla swoją frustrację obecną sytuacją, ale zaprzecza jakoby szukał transferu. Jest zatem wkurzony, ale pozostaje wobec Washington Wizards lojalny. Nikt jednak nie wie, jak długo ten stan rzeczy potrwa. Bieżące rozgrywki miały być powrotem drużyny do rywalizacji z czołówką wschodniej konferencji, zwłaszcza po pozyskaniu Russella Westbrooka. 

Jednak pierwsze miesiące rozgrywek są dla zespołu pełne nieprzyjemnych niespodzianek. Jak nie urazy, to absencje spowodowane protokołem COVID-19. Dopiero niedawno trener Scott Brooks miał na treningu kilkunastu zawodników do dyspozycji. Beal stara się ten wózek ciągnąć, mocno narażając swoje zdrowie, które przecież w poprzednich latach płatało mu figle. W DC nie mają jednak innego wyjścia – muszą opierać się na swoim liderze, jeśli nadal marzą o play-ofach.

Beal w 16 meczach bieżącego sezonu notował na swoje konto średnio 35 punktów (najwięcej w lidze), 4,9 zbiórki i 4,7 asysty trafiając 48,5 FG% oraz 35,6 3PT%. W ostatnim meczu Wizards musieli uznać wyższość Portland Trail Blazers mimo 37 punktów Bradleya. Był to siedemnasty mecz z rzędu, w którym zawodnik Wizards zanotował 25 punktów lub więcej. 

Wyrównał tym samym wieloletni rekord należący do Michaela Jordana. „MJ” rozpoczął rozgrywki 1988/89 od 16 takich występów.

Przewiń do góry